Jestem!!

Jestem! JA! Odbudowałam się totalnie choć… to nie to samo co przed moim życiowym zawirowaniem.  Mimo wszystko jestem!! Mam swój własny własny kąt, fajne auto, kochane zwierzaki, pasje, hobby i nawet kogoś z kim dziele sukcesy i porazki.

Bardzo ciezko pracowałam na to wszystko. Na awans, na zyczliwosc ludzi, rownowage wewnetrzna! To był cięzki rok ale udało się!

2013 bedzie jeszcze gorszy ale nie sadze zeby mnie cos przeroslo.  Zdecydowanie przyslowie „co nie zabije to wzmocni” sprawdza sie!

Jedyne czego mi brak to mojej starej figury;) Pracuje nad tym dzielnie i oby się udało wrócić do swojej danej wagi.

 

Mogłabym być trochę bardziej rozrywkowa ale MR R  nie lubi balowac:)

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • RSS